Czy zdjęcie w CV jest obowiązkowe? Prawo i praktyka rekruterów
Bartek ma trzydzieści cztery lata i w niedzielę wieczorem kończy CV na project managera w firmie, w której zawsze chciał pracować. Dzwoni do siostry, Agaty, bo ona siedzi w HR od ośmiu lat i będzie wiedziała.
„Wytnij to zdjęcie" — mówi Agata. — „U nas prawnik powiedział wprost, że nie możemy go nawet wymagać. Jak przyjdzie kontrola, to zdjęcie w teczce rekrutacyjnej to problem, nie plus."
Bartek dziękuje, wycina zdjęcie, wysyła CV. Dwa dni później dzwoni kolega z poprzedniej pracy, który akurat rekrutuje do swojego zespołu. „Beze zdjęcia? Serio? U nas to leci od razu do drugiego stosu, bo wygląda na niedokończone."
Bartek ma teraz dwie sprzeczne odpowiedzi od dwóch ludzi, którzy się na tym znają.
Drogi czytelniku, Ty pewnie też pytałeś kogoś o to samo i dostałeś dokładnie taką parę sprzecznych zdań. To nie dlatego, że ktoś z nich się myli. Dlatego, że pytanie „czy zdjęcie w CV jest obowiązkowe" ma dwie zupełnie różne odpowiedzi — jedną z prawa, drugą z praktyki — i nikt Ci nie powiedział, że to są dwie różne sprawy.
Prawo już odpowiedziało. Rynek jeszcze nie usłyszał
Artykuł 22¹ Kodeksu pracy wymienia zamknięty katalog danych, o które pracodawca może zapytać kandydata: imię i nazwisko, datę urodzenia, dane kontaktowe, wykształcenie, kwalifikacje zawodowe i przebieg dotychczasowego zatrudnienia. Zdjęcia w tej liście nie ma. Nie dlatego, że ustawodawca o nim zapomniał — dlatego, że katalog jest zamknięty, a to znaczy, że pracodawca nie może żądać niczego ponad niego bez konkretnej podstawy prawnej.
Więc odpowiedź prawna jest krótka: nie, nie musisz. Nikt nie ma prawa odrzucić Twojej aplikacji z powodu braku zdjęcia i nikt nie ma prawa go od Ciebie zażądać.
Tylko że siostra Agaty i kolega z drugiej firmy mają rację jednocześnie, bo mówią o dwóch różnych rzeczach. Ona mówi, co wolno pracodawcy. On mówi, co robi rekruter, kiedy ma na biurku czterdzieści CV i piętnaście minut.
Ludzie sami nie chcą tego zdjęcia, a i tak je dodają
Pracuj.pl w badaniu „Zmiana czasów w rekrutacji" z września 2023 roku zapytał kandydatów wprost, co sądzą o zdjęciach w CV. Sześćdziesiąt dwa procent odpowiedziało, że zdjęcia nie powinny się w CV znajdować w ogóle — bo wprowadzają element oceny, który nie ma nic wspólnego z kompetencjami.
Zestaw to sobie z tym, co dzieje się naprawdę na polskim rynku pracy.
Mimo tej opinii większości kandydatów, zdjęcie w CV wciąż jest w Polsce praktyką powszechną, a dla sporej części rekruterów — jednym z pierwszych elementów, na które patrzą. Ludzie w większości uważają, że tego zdjęcia być nie powinno, i w większości je dodają.
To nie jest sprzeczność. To jest dokładnie ten sam mechanizm, co z każdą niewygodną normą społeczną — wiesz, że nie musisz, i tak robisz, bo boisz się być tym jednym CV bez zdjęcia w stosie, gdzie wszystkie inne je mają.
Skoro prawo mówi, że nie musisz — dlaczego się zastanawiasz
A teraz do Ciebie. Skoro prawo mówi, że nie musisz, dlaczego właściwie się zastanawiasz?
Jeżeli odpowiedź brzmi „bo w mojej branży rekruterzy tego oczekują" — to jest uczciwa odpowiedź i mam dla Ciebie dobrą wiadomość: nie musisz wybierać między przepisem a rynkiem, możesz dodać zdjęcie dobrowolnie, zgodą, którą sam wyrażasz, wysyłając je.
Jeżeli odpowiedź brzmi „bo nie mam dobrego zdjęcia i wolę nie ryzykować" — to jest zupełnie inna sprawa, i to jest ta, którą naprawdę warto sobie przyznać.
AISam kiedyś doradziłem źle
Kilka lat temu ktoś z mojego zespołu pytał mnie, czy dodać zdjęcie do CV przy zmianie działu wewnątrz firmy. Powiedziałem: nie zawracaj sobie głowy, u nas i tak znają Twoją twarz. Nie pomyślałem, że dokument idzie też do osób z zarządu, które go nigdy na oczy nie widziały, i że dla nich to CV było jedynym punktem odniesienia. Awans dostał ktoś inny. Nie wiem, czy zdjęcie by to zmieniło — ale wiem, że moja rada była wygodna dla mnie, nie dla niego. Od tamtej pory nie mówię już nikomu „nie zawracaj sobie głowy".
Więc jeżeli pytasz mnie, czy dodać zdjęcie — prawo powie Ci, że nie musisz. Ja powiem co innego: sprawdź, czy masz zdjęcie do CV, przy którym nie musisz się zastanawiać, czy je wysłać — takie generuje Profilówka z Twoich własnych selfie, jeśli akurat nie masz z czego wybierać. Jeżeli masz — dodaj je. Jeżeli nie masz niczego takiego — nie dodawaj niczego, zamiast dodawać coś, czego się wstydzisz.
Wybierz świadomie, nie ze strachu przed pustym polem.
Czego i Tobie życzę.
Najczęstsze pytania
- Czy zdjęcie w CV jest obowiązkowe?
- Nie. Artykuł 22¹ Kodeksu pracy wymienia zamknięty katalog danych, o które pracodawca może zapytać kandydata, i zdjęcia w nim nie ma. Pracodawca nie może go od Ciebie żądać ani odrzucić aplikacji z jego braku.
- Czy zdjęcie w CV musi być kolorowe?
- Nie ma przepisu w tej sprawie. W praktyce kolorowe zdjęcie wygląda naturalniej i bardziej aktualnie — czarno-białe bywa odbierane jako celowa stylizacja, nie jako neutralna dokumentacja.
- Czy warto dodać zdjęcie, skoro nie jest wymagane?
- Zależy od branży. W rolach z kontaktem z klientem rekruterzy nadal go często oczekują mimo braku wymogu prawnego. W pozostałych jest neutralne — decyzja jest Twoja, nie ustawy.